WOLNOŚĆ ciąg dalszy

We wpisie pt. Wolność (???) zastanawiałam się nad wszelkimi ograniczeniami w naszym funkcjonowaniu – potraktowałam temat bardzo szeroko. Brakło tam jednego zasadniczego rozdziału, ten wpis to uzupełnia.

Technika i technologia.
Pierwszym narzędziem człowieka był kamień wzięty w rękę, który stał się na skutek dokonania wyżłobień pięściakiem. Teraz mamy nieprawdopodobne wręcz technologie kosmiczne, rozwiązania, których w większości nie rozumiemy, możliwości techniki wyręczające nas prawie we wszystkim, a także mające na nas wpływ jednocześnie wszechpotężny, z drugiej w wielkiej mierze nieuświadamiany.
Ogień był zawsze niezbędny do życia, ale to “wynalazek” natury, nie człowieka.
Moim zdaniem człowiek najpierw uzależnił się od używania koła, potem broni, następnie prądu, oraz sztucznych leków. Bez tych rzeczy podstawowych nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Broń wydaje się zapewne przesadą, ale proszę spojrzeć – gdyby człowiek nią nie dysponował, nie zdobywałby pokarmu.
Od ujarzmienia zjawiska elektryczności rozwój techniki potoczył się w tempie oszałamiającym. Teraz mamy przede wszystkim Internet i sieć telefonii komórkowej. Nieograniczone możliwości inwigilacji każdego człowieka.
Jeśli nasz komputer jest czy był podłączony do sieci, istnieje możliwość, że każdy uzdolniony haker może z niego ściągnąć, co zechce. Wszystko, czymkolwiek dzieliliśmy się poprzez Internet, staje się publiczne.
Można nas zlokalizować w każdym miejscu świata za pomocą telefonu. Odczytać każdego smsa i odsłuchać każdą rozmowę.
Wypełniliśmy w życiu setki dokumentów wpisując tam olbrzymią ilość danych na własny temat, włączając w to historię medyczną.
Zarejestrowana jest cała nasza droga edukacyjna i zawodowa.
Mamy poprzydzielanych mnóstwo numerków – dowód osobisty, paszport, prawo jazdy, szereg legitymacji, kart, pesel, regon, nip i nie wiem, ile tego jeszcze jest – które nas do różnych rzeczy przyporządkowują, rejestrują nas, układają w kategorie.
Dostępna jest tak naprawdę cala nasza historia finansowa poprzez banki i używanie kart.
Nie mamy pod tym względem absolutnie żadnej prywatności, ustawa o ochronie danych osobowych jest figurą prawną, ale wszyscy wiemy, że jej przestrzeganie jest lekką fikcją. Poza tym “uprawnione” osoby mają dostęp do wszystkiego. Nasze dane są tak naprawdę tajemnica publiczną, a ta ustawa ma podtrzymywać nasze złudzenie prywatności.

Wszelkie technologie oczywiście nam służą, nie podważam tego zdania.
Zastanawiam się jednak nad tym – kto z nas umie sobie wyobrazić życie bez Internetu? Zapewne wiele osób, ale duże grono powie, że już absolutnie nie. Wiem, jak wiele jest ludzi, którzy zaczynają dzień od zerknięcia na pocztę, na fora, czaty, nie prowadzą życia prywatnego w rzeczywistym świecie, mają wirtualnych przyjaciół, romanse, relacje wszelakie. Często tylko takie. Badają ilość odwiedzin, komentarzy, wiadomości, jakie otrzymali, budują swe poczucie ważności na takich zdarzeniach.
Kto wyobraża sobie życie bez komórki? Zapewne jest sporo takich osób, ale aktualnie, pewnie poza malutkimi miejscowościami, nieposiadanie telefonu to odcięcie od świata zarówno towarzyskiego, jak i niemożność załatwienia jakichkolwiek spraw.
Mało kto ruszając w trasę nie bierze nawigacji, przestajemy umieć wyobrażać sobie przestrzeń. Mamy powoli inteligentne domy na pilota, które wręcz się nami “opiekują”. Nie umiemy liczyć, mamy kalkulatory.

A kto wyobraża sobie życie bez prądu? Nie podłączymy komputera, nie naładujemy komórki, nie ugotujemy obiadu, nie przeczytamy książki, bo jest ciemno, nie mamy ciepłej wody, albo w ogóle wody, bo jej dostarczanie zasila układ elektryczny. Nie mamy ogrzewania. Stajemy się totalnie bezradni i zagubieni.

Są jeszcze bardziej skrajne sposoby odbierania nam wolności.
Dużo ludzi z różnych powodów żyje w strukturach policyjnych, wojskowych, wywiadowczych, toczy wojny różnego rodzaju, pracuje w wywiadzie itd. Niektóre osoby są dostosowywane do wykonywania konkretnych zadań poprzez tak silne techniki potocznie zwane “praniem mózgu”, że wpływają na najgłębsze struktury osobowości i dokonują tam zmian. Same techniki psychologiczne, manipulacyjne nie wystarczają, stosuje się szereg środków chemicznych wywołujących specyficzne reakcje układu nerwowego. Można tworzyć wizje, przekonania, motywacje, reakcje na bodźce, do jakich wcześniej człowiek nie był zdolny.
To przykład skrajny, ale rytuał odbierania nam wolnej woli w delikatny sposób odbywa się codziennie choćby poprzez reklamy wytwarzające nam nowe potrzeby i na nieświadomym poziomie wpływające na decyzję, co kupujemy (to jeszcze stosunkowo niewielki problem), ale i jak żyjemy. Modelują wartości.

Rzuciłam tu garstkę przykładów z pełną świadomością, iż każdy z nich rozwinąć można do rozmiarów prac naukowych. Nie wyczerpałam tematu nawet w kilku procentach. Cel tego wpisu był inny.
Chciałam sprowokować do pomyślenia, jak bardzo współczesna technika ogranicza naszą wolność osobistą. Wpływa na to, że bez niej stajemy się bezradni. Nie chodzi mi o takie zwyczajne odczucie, jakie nam się na co dzień zdarza, rzecz jest głębsza – człowiek pozbawiony nagle akcesoriów, do których przywykł, przeżywa szeroką gamę odczuć od złości, poprzez zagubienie, bezradność, dezorientację i czasem ogromny strach. O tego pojawia się często poczucie izolacji od świata. Tak, jakby stanął nagle na środku niezmierzonej przestrzeni i nie wie, gdzie pójść.

Pełna inwigilacja jakiej podlegamy, nie wymaga żadnego komentarza. A możliwości manipulowania naszym umysłem wręcz przerażają.
To, że żyć w tym można, wiemy, bo to robimy.
Problem polega na tym, iż technologie, które odbierają nam wolność, z drugiej strony dają nam poczucie bezpieczeństwa.
I to jest zasadnicze zagadnienie egzystencjalne, jak się w tym odnaleźć w wymiarze emocjonalnym pomiędzy potrzebą wolności, a strachem przed nią, i o tym będę jeszcze pisała.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s