PSYCHE cz.I.

Mity, podobnie, jak i baśnie, to bardzo specyficzny rodzaj literatury. Nie powstały jako utwór, pomysł jednego człowieka. Są opowieściami przekazywanymi z ust do ust, poprzez długie lata, niektóre od niedawna dopiero spisane. Podobne motywy klasycznych historii odnaleziono w starych zapisach sprzed wieków w bardzo różnych stronach świata. Od kultury zależą “dekoracje” mitu, czy baśni, okoliczności towarzyszące, otoczenie, ale nie zasadnicza, osiowa treść wydarzeń.
Pokazują one głębokie, nieświadome procesy emocjonalne wspólne wszystkim ludziom. I nawet, jeśli bohaterem baśni, czy mitu jest osoba jednej płci, treść nadal uniwersalna jest dla wszystkich, bo odnosi się również do męskiej części natury kobiecej zwanej przez Junga animusem, i analogicznie, do żeńskiej części natury mężczyzny zwanej animą.

Główną inspiracją tego wpisu jest książka Roberta A. Johnsona “Ona. O esencji kobiecości”, będzie on miał kilka części.
Zapraszam was na wędrówkę wraz z Psyche, bohaterką jednego z najstarszych mitów. Jest to droga w opowieści ukazana jako zewnętrzna, fizyczna, z pokazaniem silnych emocji dziewczyny, natomiast w swej warstwie archetypicznej jest to proces rozwojowy każdej kobiety (i animy).
Od razu na początku przedstawiono nam dwie bohaterki. Młodziutką Psyche (Dusza), najmłodszą z trzech córek króla i królowej. Dwie pierwsze są zupełnie zwyczajnymi dziewczętami ze swymi małościami, natomiast trzecia z nich to symbol głębi jaźni (nasz wewnętrzny obraz zwyczajności pomieszanej z duchowością).
Poznajemy też drugą ważną postać – Afrodytę (Wenus), kobietę dojrzałą, pierwotną w swej biologicznej mocy, jako, że zrodzoną z morskich fal, silną, dojrzałą i czasem niszczycielską. Można ją uwielbiać, ale ciężko się do niej zbliżyć.
Psyche zaczęła być podziwiana w swej wyjątkowości i nazywana następczynią Afrodyty. I tak oto zarysowany został odwieczny konflikt. Znany nam jest on powszechnie z baśni o Królewnie Śnieżce, kiedy to królowa, gdy zapytała lustereczko, kto jest najpiękniejszy na świecie, uzyskała odpowiedź, że już nie ona, i skazała na śmierć swą wychowankę.
Mit ten traktuje o drodze, jaką Psyche przemierza w kierunku Afrodyty, aczkolwiek zasadniczym elementem jest tu również relacja z mężczyzną. Tym najważniejszym, wybranym, potem straconym.

Uprzedzę nieco fakty i zdradzę, iż Afrodyta stała się teściową Psyche.
Każda kobieta ma w sobie obydwa pierwiastki.
Najważniejszym atrybutem Afrodyty jest zwierciadło. Mężczyzna jest ekspansywny, eksploruje i zdobywa, kobieta asymiluje i odzwierciedla. Zwierciadło służy spoglądaniu w swe wewnętrzne odbicie, byśmy się nie pogubili w naszych projekcjach, gdyż ujrzenie obrazu siebie w lustrze to początek rozwoju, tym bardziej, iż wielokrotnie widzimy tam coś, czego wcale ujrzeć nie chcielibyśmy. Głęboko delikatne, wstydliwe cechy, które chętnie ukrylibyśmy przed całym światem, a już najchętniej przed sobą.
Ale gdy jesteśmy zakochani, zwierciadło odbija naszą nieśmiertelność i wewnętrzny pierwiastek boskości.
Psyche zajrzała do tego zwierciadła, gdy zakochała się w Erosie, synu Afrodyty. Dziewczyna musiała rozpocząć olbrzymią konfrontację z teściową – ale i symbolicznie z każdą wcześniej istotną kobietą w życiu swego mężczyzny. Obydwie nie odpuszczają z tej walki o ważność. Ale jest to bodziec niezbędny do rozwoju młodej kobiety – dopiero wyzwolona z takiej dominacji staje się dojrzała. Kiedyś, za wiele lat, powtórzy ona ten proces od drugiej strony, będąc zazdrosną o własnego syna.

Psyche nie narodziła się w głębiach oceanu, ale powstała z kropli rosy opadłej na ziemię. Kobiecość oswojona, ziemska, niewinna. W micie jest ona podziwiana, wywołuje zachwyt, ale nie pożądanie. Była też bardzo samotna wedle zasady – im większa doskonałość, tym większe osamotnienie. Wiele kobiet odczuwa czasem ten stan nie zdając sobie sprawy z powodów. Niepodjęcie próby zbliżenia się do Afrodyty (na zewnątrz i w sobie) poskutkuje zatrzymaniem tego czasu na wiele lat, czasem na zawsze. Jest to wówczas kobiecość mówiąca “nikt mnie nie rozumie”, ulotna i delikatna.

Wracając do treści mitu, Afrodyta stała się bardzo zazdrosna o Psyche, rozwścieczona tym, iż ktokolwiek śmiał je porównać, zatem jako bogini związków skazała dziewczynę na poślubienie Śmierci. Kazała zaprowadzić ją na szczyt góry, przykuć do skały i pozostawić. Ślubno – pogrzebowy orszak (niektórzy zapewne widzą, jak wielkie jest podobieństwo pomiędzy rytuałami weselnymi i pochówkowymi do dziś) odprowadził dziewczynę na szczyt. Pozostała sama w ciemnościach.
Gdy młoda kobieta wychodzi za mąż, coś w jej życiu umiera – dziecięctwo, niewinność, brak dorosłych trosk. Psyche ma właśnie zakończyć swój dotychczasowy żywot. Aby się to dokonało, Afrodyta wysłała swego syna, Erosa, boga miłości, by swą strzałą wzbudził w dziewczynie miłość do Śmierci. Mężczyzna ten chciał wiernie wypełnić rozkaz matki, jednakże widząc nieprzeciętną urodę dziewczyny drgnął i ukłuł się w palec, i, co było do przewidzenia, zakochał się. Natychmiast postanowił stanąć w opozycji do matki, uratować dziewczynę i uczynić z niej swą oblubienicę.
W języku archetypicznych przemian ona nadal zagrożona jest śmiercią – mąż to śmierć niewinności, popchnięcie ku dojrzałej kobiecości.

Psyche przeżywa swe szczęście. Znalazła się w rajskim ogrodzie, otoczona uwielbieniem, dbałością, a jej boski mąż odwiedza ją co noc. Otrzymała tylko jedno ograniczenie – nigdy na niego nie spojrzy i go głębiej nie pozna.
Jego oczekiwanie ma dwojaki charakter – z jednej strony jest odbiciem patriarchalnego modelu małżeństwa, kiedy to kobieta podlega mężczyźnie, ale w innej warstwie zinterpretować to można tak, że on również jeszcze niedojrzały jest do prawdziwego partnerstwa, chce być rycerzem na białym koniu, u którego jego kobieta nie będzie widziała żadnych słabości ni wad. Oboje muszą dorosnąć.

Psyche dostała raj na ziemi, jest Ewą. Co z tym zrobi? Czemu ulegnie? Jakie będą tego skutki? Zapraszam na ciąg dalszy za tydzień.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s