CHOROBA SIŁACZY I WRÓŻEK Z KOSMOSU

Istnieją w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 pozycje związane z niespecyficznymi zaburzeniami fizycznymi, psychicznymi i zachowania. Zaburzeń tego rodzaju jest mnóstwo i obejmują każdy obszar życia, począwszy od wszelkich nerwic natręctw, fobii, zachowań społecznych, jedzenia, zachowań wobec samego siebie i niezliczonej wręcz liczby innych.

Podsumuję ją, by przedstawić jedną z dość powszechnie występujących chorób.

Np. kategoria – F59 – nieokreślone zespoły behawioralne związane z zaburzeniami fizjologicznymi i czynnikami fizycznymi. Następnie w dziale F60 (zaburzenia osobowości i zachowania dorosłych) mamy również miejsce na niebezpieczne dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania objawy, np. F62 – trwałe zmiany osobowości nie wynikające z uszkodzenia ani z choroby mózgu, gdzie uszczegółowienie obejmuje F62.0, czyli zmianę osobowości po katastrofach, F62.8 – inne trwałe zmiany osobowości, F62.9 – trwałe zmiany osobowości, nie określone. Następnie mamy F63.8 – inne zaburzenia nawyków i popędów (impulsów), oraz F63.9 – zaburzenia nawyków i popędów, nieokreślone. Potem jeszcze F68.0 – kształtowanie objawów fizycznych przez przyczyny psychologiczne.

Mogę jeszcze dorzucić duży dział F69 – zaburzenia osobowości i zachowania u dorosłych, nieokreślone.

Już nie chciałam czytać więcej tej klasyfikacji, bo ogrom ludzkich problemów psychicznych czasem przeraża, ale pominąć deseru nie mogę, zatem muszę uczciwie dorzucić F92 – mieszane zaburzenia zachowania i emocji, a w tym dziale podpunkty:
F92.0 Depresyjne zaburzenie zachowania 
F92.8 Inne mieszane zaburzenia zachowania i emocji
F92.9 Mieszane zaburzenia zachowania i emocji, nieokreślone.

Zaburzenie emocjonalne, o którym chcę dziś napisać, kwalifikuje się do zaklasyfikowania w co najmniej kilku kategoriach, bo i przyznać trzeba, że posiada objawy rozległe i niezwykle trudne w leczeniu i terapii. Czasem bywa to charakterystyka trwała i nieuleczalna.

Zasięg tej choroby osiąga wręcz rozmiary epidemiologiczne, przy czym szczyt zachorowań na naszej szerokości geograficznej przypada na okres wczesnowiosenny, gdyż ma niejaki związek ze wzrastającą temperaturą.

Jej objawy są dość zróżnicowane, ale najczęstsze opiszę poniżej:

  1. Zaburzenia jedzenia charakteryzujące się nagłym spadkiem apetytu skutkujące utratą masy ciała, przy czym może ona być albo nieznaczna, albo dość spora i nie ma niczego wspólnego z odchudzaniem. Dzieje się to mimowolnie i czasem niezauważalnie.
  2. Zaburzenia snu występujące w tej przypadłości dość powszechnie, charakteryzujące się trudnościami w zasypianiu, snem krótkim i przerywanym, dużą ilością marzeń sennych, płytkością snu naznaczoną ogromem zalewającej wyobraźni o różnorodnie przebiegającym scenariuszu.
  3. Zaburzenie równowagi emocjonalnej (afektywne dwubiegunowe) charakteryzujące się niezwykle szybkimi zmianami silnych emocji, przy czym z jednego krańca są to odczucia nieuzasadnionego szczęścia i rozpierającej radości na zmianę z rozpaczą i lękiem. Często pojawia się również zazdrość i chwiejna samoocena. Obraz chorobowy charakteryzuje się zatem epizodami manii i depresji wzajemnie po sobie następującymi.
  4. Szereg zaburzeń behawioralnych, z najczęstszych wymienię: napady niepohamowanego płaczu na zmianę z atakami radości, często z silną ekspresją psychoruchową.
  5. Paraliż woli polegający na niemożności wykonywania swych obowiązków, przy czym jest to spowodowane najczęściej lukami w pamięci, niemożnością zapamiętania listy zadań do wykonania. W skrajnych przypadkach osoba z tym zaburzeniem potrafi zaniechać pracy, z tendencją do braku przejmowania się tą sytuacją.
  6. Nagłe zaniedbywanie przyjaciół, znajomych, rodziny – przesuniecie ośrodka uwagi i skoncentrowanie jej wyłącznie na jednym obiekcie.
  7. Zaburzenia obsesyjno – kompulsywne polegające na skupieniu uwagi wyłącznie na jednym obiekcie, który w sposób natrętny jest w centrum myślenia, działań i emocji, noszące wręcz znamiona maniakalne.
  8. Często w obrazie chorobowym pojawia się zespół uzależnienia.
  9. Nerwica związana z niemożnością oddania się wyłącznie jednemu zajęciu będącemu przedmiotem wyżej wymienionej obsesji.
  10. Zaburzenia pamięci krótko- i długoterminowej, gdzie pamięć semantyczna (obejmująca fakty niezależne od kontekstu) jest w zdecydowanym wycofaniu wobec pamięci epizodycznej, która obejmuje informacje związane z jednym obiektem lub zdarzeniem, przy czym przechowywanie i zapamiętywanie informacji również skoncentrowane są na jednym podmiocie będącym przedmiotem obsesji.
  11. Splątanie, zaburzenia orientacji przestrzennej i życiowej. Taka osoba potrafi zgubić się nawet na własnej ulicy, pojechać w niezamierzone miejsce, które przypadkiem będzie wiązało się z obiektem obsesji. Wykonuje czasem szereg nieskoordynowanych, przypadkowych, niekontrolowanych i bezwiednych ruchów.
  12. Zaburzenia psychosomatyczne, np. szybkie kołatanie serca, często występujący rumieniec, pocenie się rąk, drżenie ciała, a nawet zaburzenia oddechowe.
  13. Zaburzenia hormonalne polegające na silnym wyrzucie testosteronu u obydwu płci, ponadto oksytocyny u kobiet, a wazopresyny u mężczyzn (przy czym okres stabilizacji hormonalnej zajmuje od kilku miesięcy do kilku lat). Przyczyną tych zaburzeń jest silny wyrzut fenyloetyloaminy (PEA) z towarzyszącym wzrostem wydzielania dopaminy i spadkiem stężenia serotoniny.
  14. Zaburzenia spostrzegania i oceny obiektu obsesji, ze szczególnym naciskiem na idealizację.
  15. Zaburzenia ruchowe, najczęstsze to drgawki mięśni zbliżone do klonicznych, pląsawica na zmianę z dystonią, drżenie zarówno spoczynkowe, jak i kinetyczne, a także zaburzenia tikowe (przymusowe, kompulsywne, powtarzające się, stereotypowe), szczególnie w obrębie rąk i ust.
  16. To, co również powszechnie obserwowalne, następuje nagły wzrost zainteresowania swym wyglądem i dbałością o niego – higienę, ubiór, makijaż, fryzurę i perfumy.
  17. Chyba najważniejszym objawem jest to, że pacjent kategorycznie wzbrania się przed wyzdrowieniem.

Te wymienione objawy pojawiają się w tej nagłej chorobie najczęściej, indywidualnie obserwować możemy również inne, zależne od uwarunkowań osobistych. Dodać należy, iż zakaźność jej jest spora, aczkolwiek nie jest to normą. Autodiagnoza w jej przypadku nie jest polecana, gdyż osoba z tą przypadłością albo nie rozpoznaje swoich symptomów wcale, albo zaledwie kilka, wskazana konsultacja z zewnątrz.

Choroba, w której chce się śpiewać – wszędzie, pod prysznicem, w samochodzie, na ulicy i na łące pełnej kwiatów (nawet, jeśli ich jeszcze nie ma), gdzie w nosie ma się cały świat poza jedną osobą, kiedy to chce się tańczyć nawet przy odkurzaniu mieszkania. Gdy to pragnie się boso wybiec na pola i krzyczeć ze śmiechem ze szczęścia, biec z wiatrem we włosach, z badylkiem w dłoni ganiać motylka, balansować na linie nad przepaścią, tkać szczęście z najmniejszych słów, gestów, westchnień i budzących nadzieję niedopowiedzeń, obsypywać kwiatami, wzajemnie się karmić i do ucha szeptać tajemne, magiczne słowa.

Zaburzenie, w którym każda dziewczyna jest wróżką z kosmosu widzącą przyszłość, panną wiosną w sukience utkanej z chmur, mgły, promieni słonecznych, kwiatów i piórek, a każdy chłopak jest Adonisem i siłaczem największym na świecie mogącym dźwigać na ramionach planety, gołymi rękami dusić smoki i zbudować zamek z kamieni na szczycie góry. Choroba w której chce się wciąż czuwać, by nie tracić wspólnego cennego czasu, marzyć na jawie, jednocześnie pragnąć leżeć koło wybranej osoby i słuchać jej spokojnego oddechu we śnie, brać na kolana, kołysać, szeptać wiersze i te wszystkie dziecinne słówka, których sami przed sobą się czasem wstydzimy. Chorowanie na nią to czas opowiadania sobie bajek, snucia planów ucieczki na bezludną wyspę, gdzie „nie ma świata, tylko ty i ja”. Czas mówienia do siebie słowami wierszy i piosenek, ciągłej tęsknoty i nienasycenia. Zaburzenie, w którym chłoniemy świat wszystkimi zmysłami tak, jakby się one nagle obudziły i odczuwamy wszystko w innych barwach, mocniej, wyraźniej, intensywniej, czyściej, jakbyśmy nagle mieli cieńszą skórę i dociera do nas to, na co kiedyś byliśmy ślepi. Gdy mamy odczucie, że z mroków i cienia wychodzimy na słońce. Kiedy to płaczemy ze szczęścia, wzruszenia, i nie chcemy przestać, a obraz tej jedynej osoby na stałe zamieszkał nam pod powiekami.

Choroba, w której przewartościowuje się całe życie, dociera do nas to, co naprawdę ważne, odkrywamy w sobie pokłady czułości, których nigdy byśmy nawet nie podejrzewali, siebie, jakimi nawet nie przypuszczaliśmy, że jesteśmy, i wiemy wreszcie, po co i dla kogo żyjemy. W niej wszyscy mamy 18 lat.

Chorujmy więc nieuleczalnie:)

2 thoughts on “CHOROBA SIŁACZY I WRÓŻEK Z KOSMOSU

  1. Do przedstawionego opisu objawów choroby chciałbym dodać od siebie opis sposobu w jaki się rozprzestrzenia i zaraża. Infekcja następuje drogą powietrzną. Medium ma postać uskrzydlonego, latającego z gołą du… ? pu.. ? (miejscem gdzie plecy kończą już swoją szlachetną nazwę ) bobasa !
    Jest bardzo niebezpieczny, bo uzbrojony po zęby. Mimo że jego oręż, na współczesne standardy to broń archaiczna, to wyjątkowo skuteczna w działaniu to broń. A nawet nie jest to łuk refleksyjny. Wybiera cele z pozoru na oślep i przypadkowo. Da się jednak zauważyć pewną powtarzalną statystykę. Na ogół infekowane są parami osobniki przeciwnej płci. Odstępstwo od tej zasady, które czasem się zdarza, jest błędem jak w każdym skomplikowanym systemie naprowadzania. Oby nie była to jakaś trwała wirusowa infekcja w systemie operacyjnym tego latającego drona.
    Okrucieństwo tej choroby polega jeszcze na czymś innym. Po zarażeniu, ludzkie organizmy pozostawiane są samym sobie. Wirus nie dba już o o swoje potomstwo. Leci dalej, infekować inne niewinne ludzkie istoty. Czasem mam wrażenie że więcej troski o swoje „potomstwo” miała bestia z z filmu o 8 pasażerze statku kosmicznego Nostromo 🙂
    Para ludzi, zarażona, pozostawiona jest samym sobie. Sama musi zmierzyć się z chorobą. I albo ją oswoi i zaakceptuje, nauczy się z nią żyć, razem !!….. Albo wyleczy się, ale wtedy zostają blizny.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s